Year: 2020
Type: article
Abstract: Tereny pogranicza śląsko-morawskiego czy samych północnych Moraw już od końca XVI stulecia stanowiły miejsce zaciętych bojów z powstającymi z grobów zmarłymi. Dlatego też w późniejszych, głównie XVIII-wiecznych publikacjach zaczął pojawiać się termin definiujący te zjawiska jako magia posthuma. Nasilenie wierzeń w pośmiertną magię przypada na przełom XVII i XVIII w. Ugruntowały się wierzenia, że osoba zmarła, której ciało po śmierci nie wykazuje normalnych, pośmiertnych oznak (stężenie), była czarownicą lub czarownikiem. W pierwszej połowie XVIII stulecia wiara w szkodliwych zmarłych dotknęła również dzieci. W pierwszej połowie XVIII w. obserwujemy nasilenie się wierzeń związanych z możliwością „infekcji” innych zwłok, dokonanej przez zmarłego posądzanego o pośmiertną, złą aktywność. Stąd też zaczęto ekshumować ciała dzieci. Wyraźnie należy podkreślić, że w przebadanych przypadkach ekshumowanych ciał dzieci i niemowląt, które następnie zostały spalone przez kata, nie mamy do czynienia z osobnikami zmarłymi przed chrztem. Do jednego z pierwszych przypadków dotyczących ekshumacji zwłok dzieci związanych z wierzeniami w magia posthuma doszło wiosną 1701 r. w miasteczku Libavá (niem. Liebau). Jednak histeria i eksterminacja na wielką skalę szkodliwych zmarłych w tym mieście i okolicznych miejscowościach nastąpiła dopiero w 1726 r. Wówczas wykopano zwłoki należące do 13 dorosłych (11 kobiet i 2 mężczyzn) oraz ponad 60 dzieci, które spalono na granicy. Za „pacjenta zero” uznano Georga Polzera, który pośmiertnie miał rozprzestrzeniać „zarazę czarostwa”. Procesy osób żywych i zmarłych (w tym dzieci) wygaszano dopiero po 1755 r., kiedy dekret cesarzowej Marii Teresy z 1 marca 1755 r. został wymierzony w dawne wierzenia i przesądy wobec czarów, magii, duchów, zjaw i wampirów
Author: Daniel Wojtucki
Institution: University of Wrocław
Language: Polish
Subfield: Anthropology
Field: Social Sciences
Domain: Social Sciences
Open Access status: diamond
OpenAlex ID: W3094030025
